rozciągliwym krokiem odszedłem od rażącego monitora, zabawne, zabawne konwersacje, konwersacje o niczym, o niczym, o pragnieniach wszystkich ludzi, czyli o niczym.
doszedłem do godziny flegmy.
swędzi mnie miejsce między dwoma pieprzykami, może wstrzyknął mi jad tam wąż, odpadną mi pieprzyki wraz ze skórą, bez kończyny będę.
ja bez kończyny. dziwne. hm zabawne. dziwne.
nie ruszone nic, zabawne wszystko, a nie powinno, tak nieodpowiedzialne zachowania, czekanie na coś, od nikogo.
1. wstać przed godziną wyrzutu.
2. j.w.
3. dosłownie dotknąć książki.
ps to naprawdę piecze, sądzę, że następnie będę pisać językiem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz