i'm not breathing.
i am just here.
krzyki w tle, w głębi słychać duszność.
przedarte w pół niebo zaczyna zlewać się z ziemią.
zanika horyzont.
jesteś punktem, który porusza się po linij.
to wygrzebię stare odczynniki i wrócę.
ale teraz potrzebuję ich tylko by stąd iść.
dobranoc, ja tam nie wracam.
sobota, 13 lipca 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)