sobota, 13 lipca 2013

i'm not breathing.
i am just here.

krzyki w tle, w głębi słychać duszność.
przedarte w pół niebo zaczyna zlewać się z ziemią.
zanika horyzont.
jesteś punktem, który porusza się po linij.

to wygrzebię stare odczynniki i wrócę.
ale teraz potrzebuję ich tylko by stąd iść.

dobranoc, ja tam nie wracam.

poniedziałek, 8 lipca 2013

Jakby słowa, których nie chce użyć
Jakby to wszystko co znam i czego znam było wyłożone marmurem, a moje wołanie odbija się tylko echem.

Przecież nie chcesz zrobić im krzywdy, bo nie masz na to wpływu, a jednak zrobisz, złamiesz serce i...

Nie odpłynie już ten żal.