nie mam prawa decydować, co dla kogo będzie lepsze, ale moje decyzje, związane ze mną, podpowiadają mi, że nawet jeśli, coś byłoby dobre dla mnie, może też dla tego kogoś, mówią it's wrong.
to jest twoje życie, ty musisz za nie decydować nikt inny, twoje decyzje, twoje konsekwencje, ale ja wiszę, nie chcę, bo się boję.
jeśli ja na kogoś nie zasługuję, z błahych przyczyn, ale nie zasługuję, to wyłączę to co trzeba dla dobra większości, bo tak jest lepiej, tak na pewno będzie lepiej, ja mogę poczekać. czekam, więc i mogę jeszcze trochę poczekać, wiem, że wtedy nic mi nie będzie mówić it's wrong.
pieprzenie o niczym.
nicość.
need a break. just not to think for 24h
1. .
2. .
3. do